Niektóre chipy nadążają za popytem dzięki gromadzeniu zapasów i zmniejszonym wydatkom konsumentów, ale łańcuch dostaw półprzewodników jest nadal utrudniony.
W TYM MIESIĄCU, POŁUDNIEKoreański producent chipów TSMC, produkujący jedne z najbardziej zaawansowanych krzemów na świecie, ogłosił rekordowe zyski za ostatni kwartał — wzrost o 76,4 procent w porównaniu z rokiem poprzednim do 237,03 miliarda dolarów Nowego Tajwanu (8,05 miliarda dolarów). Ostrzegł również, że osłabienie popytu konsumenckiego w połączeniu z gromadzeniem chipów może negatywnie wpłynąć na przyszłe wyniki finansowe.
„Oczekujemy, że nadmierne zapasy w łańcuchu dostaw półprzewodników przywrócą równowagę do zdrowszego poziomu w ciągu kilku kwartałów” – powiedział CC Wei, dyrektor generalny TSMC podczas rozmowy telefonicznej dotyczącej wyników finansowych.
To tylko najnowszy znak, że niedawny boom w branży chipów wreszcie się skończył – przynajmniej dla niektórych. Nie oznacza to jednak, że niedobór chipów, który nękał światową gospodarkę, wkrótce zniknie lub że Stany Zjednoczone nie muszą się już martwić o zwiększenie swoich zaawansowanych mocy produkcyjnych w zakresie produkcji chipów.
„W niektórych branżach panuje rozluźnienie – równowaga” – mówi Julie Gerdeman, dyrektor generalna Everstream Analytics, firmy analizującej dane dotyczące łańcucha dostaw, aby pomóc firmom prognozować ryzyko. Jej zdaniem złożoność łańcucha dostaw chipów, różnorodność komponentów stosowanych w różnych sektorach oraz zmieniające się ryzyko wpływające na dostępność produktów wymagają bardziej szczegółowego obrazu. Gerdeman twierdzi, że ludzie często mówią tak, jakby wszystkie chipy były takie same, „ale naprawdę trzeba zwrócić uwagę na rodzaj chipów i branżę”. Dodaje, że w niektórych sektorach nadal występują niedobory i rosnąca niepewność co do przyszłej podaży.
W ciągu ostatnich kilku lat wiele firm zajmujących się chipami zarobiło mnóstwo pieniędzy w wyniku pandemicznego pośpiechu w kupowaniu laptopów, konsol do gier i innych gadżetów; rosnące wykorzystanie przetwarzania w chmurze; oraz zwiększone zapotrzebowanie na chipy w branżach takich jak motoryzacja i sprzęt AGD. Bezprecedensowy popyt w połączeniu z wstrząsami w łańcuchu dostaw i przestojami w wyniku pandemii spowodował krytyczne niedobory niektórych chipów, zamknięcie fabryk i zmuszenie firm do przeprojektowania lub przeprojektowania produktów oraz gromadzenia komponentów. Teraz gwałtownie rosnąca inflacja, rosnąca niepewność gospodarcza, spadające ceny kryptowalut i nadmiar niektórych komponentów złagodziły niektóre niedobory, a niebotycznie wysokie ceny niektórych chipów spadają.
Inni producenci wysokiej klasy chipów konsumenckich również spodziewają się, że zamówienia zaczną się wyczerpywać. W zeszłym miesiącu Intel oświadczył, że zamrozi zatrudnienie w grupie produkującej chipy do komputerów stacjonarnych i laptopów ze względu na malejące perspektywy sprzedaży. Z raportów opublikowanych w zeszłym tygodniu wynika, że południowokoreański producent chipów pamięci Hylinx rozważa zmniejszenie o jedną trzecią wydatków kapitałowych na rok 2023 ze względu na słabnący popyt konsumencki.
Cena niektórych żetonów odzwierciedla trajektorię spadkową. Na przykład koszt układów pamięci DRAM spadł o 10,6 procent od kwietnia do lipca, wedługTrendForce, tajwańska firma zajmująca się badaniami rynku. Koszt procesorów graficznych (GPU), które są potrzebne w komputerach do gier, do obliczeń kryptowalut i do działaniasztuczna inteligencjaw ciągu ostatniego miesiąca spadł o około 17 procent,według jednej analizy. w kwietniuPrognoza Gartneraże wzrost przychodów z półprzewodników wyniesie około 13 procent w 2022 r. w porównaniu z 25 procent w 2021 r.
Ale zwrot jest daleki od jednolitego. Dane Everstream pokazują, że czas realizacji niektórych zaawansowanych chipów potrzebnych w urządzeniach medycznych, telekomunikacji i systemach cyberbezpieczeństwa wynosi około 52 tygodnie w porównaniu do wcześniejszej średniej wynoszącej 27 tygodni.
Firmy motoryzacyjne, które poważnie ucierpiały na skutek pandemii, ponieważ początkowo anulowały zamówienia na komponenty, zostały następnie zaskoczone wzrostem popytu i nie miały wolnych zapasów ani niewielkiej dźwigni negocjacyjnej, jeśli chodzi o ponowne zwiększenie produkcji. Nowoczesne samochody mogą mieć tysiące chipów, a przyszłe modele prawdopodobnie będą miały jeszcze większą moc obliczeniową dzięki bardziej zaawansowanemu oprogramowaniu samochodowemu i funkcjom jazdy autonomicznej.
„Wszystko, co związane jest z motoryzacją lub konkuruje z wydajnością motoryzacji, jest nadal bardzo ograniczone” – mówi Jeff Caldwell, dyrektor ds. globalnego zarządzania dostawami w MasterWorks Electronics, producencie płytek drukowanych, kabli i innych produktów elektronicznych. Dyrektor generalny Actify, Dave Opsahl, którego firma sprzedaje oprogramowanie do zarządzania operacjami firmom motoryzacyjnym, twierdzi, że podaż chipów dla producentów samochodów nie poprawiła się, a niedobory surowców, takich jak żywica i stal, a także siły roboczej, również się pogłębiły.
Frank Cavallaro jest dyrektorem generalnym A2 Global, firmy, która wyszukuje, zaopatruje i testuje komponenty elektroniczne dla producentów. Jego zdaniem obecna sytuacja odzwierciedla złożoność rynku chipów i łańcucha dostaw. Wiele produktów końcowych zawiera wiele komponentów półprzewodnikowych pochodzących z całego świata i wymaga, aby urządzenia były pakowane przez firmy zlokalizowane głównie w Chinach. „To kwestia makro, mikro, zależy od poszczególnych regionów” – mówi.
Gerdman z Everstream twierdzi, że pojawienie się nowego wariantu BA5 Covid w Chinach wzbudziło obawy przed drakońskimi blokadami, które mogą utrudnić produkcję chipsów i innych produktów. Dodaje, że niepewność co do przyszłej wydajności – a także ograniczenia geopolityczne w eksporcie chipów – utrudnia planowanie z wyprzedzeniem.
Obraz geopolityczny może znacząco zwiększyć globalne możliwości produkcji zaawansowanych chipów. Ustawodawstwo przedostające się przez Senat USA zapewniłoby dotacje w wysokości 52 miliardów dolarów na zwiększenie krajowej produkcji chipów. Udział Stanów Zjednoczonych w światowej produkcji chipów spadł z 37 procent w latach 80. do 12 procent obecnie. Chociaż podmioty zwiększające dotacje powołują się na niedobory chipów, większość pieniędzy zostanie przeznaczona na relokację produkcji zaawansowanych chipów. Najbardziej zaawansowana technologia firmy Intel w kraju pozostaje w tyle za technologią TSMC, co stanowi potencjalną słabość w dostępie Stanów Zjednoczonych do technologii, która może mieć kluczowe znaczenie we wszystkim, od sztucznej inteligencji, przez biotechnologię, po 5G.
Obecne pogorszenie koniunktury może jedynie przyczynić się do niestabilności na dalszych etapach łańcucha dostaw półprzewodników. „Niestety spowalniająca gospodarka niesie ze sobą ryzyko, że niektórzy dostawcy popadną w kłopoty finansowe lub załamanie płynności, jeśli nie będą mieli dostępu do kapitału” – mówi Bindiya Vakil, dyrektor generalny Resilinc, firmy sprzedającej narzędzia do zarządzania łańcuchem dostaw oparte na sztucznej inteligencji. "Może to wprowadzić wiele ryzyka do sytuacji w zakresie dostaw. Firmy powinny naprawdę monitorować kondycję finansową dostawców i ściśle z nimi współpracować, aby zapewnić im korzystne warunki płatności, płatności z góry itd., aby pomóc im w zapewnieniu płynności."
Cykliczny charakter branży półprzewodników dotyczy nawet niektórych, w tym Syeda Alama, który kieruje globalną praktyką półprzewodników w firmie konsultingowej Accenture, przewidując, że niedobór zamieni się w nadmiar. „Rosnącym problemem w roku 2023 jest możliwość wystąpienia nadwyżki mocy produkcyjnych w produkcji chipów” – mówi. „Firmy muszą skoncentrować się na budowaniu sprawnego i odpornego łańcucha dostaw w dłuższej perspektywie oraz być przygotowane na reakcję”.
Osoba kontaktowa: Ms. Sandy Yang
Tel: 13426366826